Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

piątek, 14 października 2011

Gdybym była czyli poważne myślenie

Wczoraj pierwszy raz rozpłakałam się z bezradności. Tak, bardziej z bezradności niż bólu. Do końca roku nie ma już miejsc w poradni, do której mam skierowanie. Dostałam skierowanie do szpitala. Pojechałam jak ta naiwna. Skoro boli od dłuższego czasu to mogę wszak poczekać. Nikt nawet na mnie nie spojrzał, nie mówiąc o zbadaniu. A skierowanie, jak  na razie, mogę wykorzystać w innym celu (gdyby papier był tylko mniej śliski;)
Z sympatią zaczynam myśleć o weterynarzach. Może dlatego, że nigdy nie zdarzyło mi się spotkać nieempatycznego człowieka w tym zawodzie. Miałabym więcej życzliwości z zewnątrz gdybym była powiedzmy kotem, albo gdybym była...


PS.Na koniec stycznia cytowałam w związku z Rokiem Królika:


Królik jest Drzewem Yin i odnosi się do szyi i pleców. Metal atakujący Drzewo może łatwo spowodować problem bolących pleców i innych schorzeń związanych z ruchem jak problemy kostne czy Parkinson.  
Królik tworzy również układ Kary ze Szczurem. Układ ten może oznaczać ukryte niebezpieczeństwo i może powodować dysharmonię, zmartwienia lub zapalenia, ukryte choroby. Dlatego ludzie urodzeni w roku Szczura również powinni nosić wisiorek z wizerunkiem Psa, aby zminimalizować te wpływy.

Poważnie myślę o zakupie wisiorka z psem. 




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz