Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

sobota, 21 września 2013

Włamywacze

Śniło mi się ostatnio, że do mojego mieszkania jakieś ktosie chcą się włamać. Prawie na całej wysokości drzwi były takie małe, okrągłe jasne zamki i niektóre z nich włamywacze próbowali otworzyć. Pilnowałam dzielnie tych drzwi przekręcając zamki, a wtedy zauważyłam, że zamaskowani mężczyźni chcą wykorzystać uchylone okno. Ujrzałam ciemną postać  i obudziłam się. Byłam już lekko zmarznięta, bo okno faktycznie było uchylone, a noc zimna. Momentalnie sen stał się dla mnie jasny: ci włamywacze to jakieś zarazki, zamki to mój układ immunologiczny, mieszkanie to mój organizm. Zamknęłam okno, dodatkowo przykryłam się kocem i chwaląc własną podświadomość, zasnęłam. Obudziłam się rześka, zdrowa i wypoczęta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz