Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

sobota, 9 lipca 2011

Nitka snu i przygotowania

Zapach kawy z nutką cynamonu. 
Spokój. 
Cisza. 

Złapałam nitkę snu, lekko pociągnęłam i... jest.:) 
Piszę szybko na kartce, potem go tu zostawię, teraz czas się zacząć szykować, bo przyjeżdża moja przyjaciółka. Będzie nocować, (mój mąż tę noc spędza na rybach), więc teraz zakupy (dla męża coś na ognisko, coś dla zwierzaków, a dla nas ciasteczka i owoce), sprzątanie i gotowanie. A na wieczór szykujemy z córką seans filmowy. Róża wybrała: Don Juan De Marco


Będzie romantycznie, refleksyjnie, śmiesznie i słodko... No i na koniec... pogaduchy do poduchy.:)) 


1 komentarz:

  1. A nie oglądałam tego filmu, wogóle ostatnio jestem do tyłu z filmami. Z tego co piszesz, fajny wieczór się zapowiada:)

    OdpowiedzUsuń