Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

sobota, 18 czerwca 2011

Zupa z kury, ale nie domowej:)

Krzątam się w kuchni i po necie. Czytam:
Rosół działa kojąco na nerwy.
Do takiego wniosku doszli naukowcy z Toronto.
Uczeni są zdania, że w zupie z kury znajduje się dużo serotoniny, hormonu odpowiedzialnemu za poczucie radości.
Polscy lekarze wymieniają także inne czynne składniki rosołu : sole mineralne, witaminy i substancje łagodzące nasz nastrój. Przytaczają także zachowania prababek, które na wszelki dolegliwości polecały właśnie tę zupę.
 
Idę za przykładem prababek. Dzisiaj na obiad będzie rosół.


Słucham przy okazji:
http://www.youtube.com/watch?v=fqhhBSXMUzE 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz