Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

niedziela, 20 lutego 2011

Deser

Wczoraj wieczorem przyjechała do mnie przyjaciółka. Nocowała.  Całą niedzielę miałyśmy tylko dla siebie. Pogaduchy do poduchy:) Fajnie. Na deser, oprócz czekolady z bakaliami, zaserwowałam film. Taki co to  podyktował mi mój wewnętrzny głos. Czyli idę tam gdzie zabierze mnie moje serce. 
Choć tak dobrze go znam to  kolejny raz śmieję się, płaczę, zastygam z trwogi i znowu odprężam. I nasz śmiech do łez.  Katharsis dla nas obu.

8 komentarzy:

  1. Filmu nie miałam okazji obejrzeć, ale taką czekoladę to bym zjadła...

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmieniłam Jago link, teraz jest więcej z filmu Patch Adams, a tak w ogóle to jestem w pełni przekonana że to film dla Ciebie i na teraz, buziaki*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajnie mialas, a moja przyjacolka tak daleko a na dodatek to ja jeszcze nawet nie wiem kiedy do PL pojade i tylko SMS-y nam zostaja bo ona calkiem nie komputerowa jest, no i czasem moge do niej zadzwonic po uprzednim umowieniu sie ze napewno w domu bedzie.Tak wiec narazie zostaja mi tylko marzenia o przegadanej nocy przy piwku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda jak "Przebudzenie" :) Świetny film. Czekolada na razie w odstawce, po świątecznym przejedzeniu orzechami muszę uważać - każda odrobina orzecha to dwa dni okropnego bólu jelit. Ale może... odrobina mlecznej mi nie zaszkodzi? :):):)
    Kay

    OdpowiedzUsuń
  5. Mniam mniam :) Tak, nie ma jak naturalne kontakty wprost przy kawie najlepiej czekoladowej. A kiedy przyjedziesz do mnie na kawę i ciasto marmurkowe ?:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak Dino, dalekie przeprowadzki mają ten mankament, ze zostawia się czasem przyjaciół i trudno sie wtedy spotkać i się za nimi tęskni.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Poszukam tego Przebudzenia Kay i czasu na obejrzenie, bo wczoraj i dzisiaj była szkoła, więc, no właśnie... jutro praca i niewiele czasu:( ech... buziaki*** zresztą co tam, sama masz teraz naukę i prace to wiesz jak to jest najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Awicco, BARDZO mam ochotę na kawkę i to marmurkowe ciasteczko, a jeszcze bardziej na to by się z Tobą spotkać w realu. I tak sobie myślę, że może ma szansę z tego chcenia coś wyniknąć:)))**

    OdpowiedzUsuń