Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

wtorek, 7 grudnia 2010

Głuptak

Zmęczona. Jestem dzisiaj bardzo zmęczona, bo nie dość, że nowa praca, to do tego spadło na mnie multum innych spraw do załatwienia (czytaj: walka z ZUS-em pewnej Fundacji, której jestem Prezesem). Tak więc nastąpił w moim życiu etap zapoznawania się ze światem prawniczym. Całe to słownictwo jest dla mnie dziwne. Czuję się jakbym miała doczynienia z obcymi z innej planety i słuchała jak mówią do mnie w moim ojczystym języku li tylko ja tego jakoś nie kumam. No i wiadomo, że co robię? Ano patrzę, że to jednak nie kosmita, ale człowiek, więc wpadam w ... kompleksy i czuję się jak jakiś niedouczony głuptak.


4 komentarze:

  1. Cha cha, mam dokładnie tak samo :) Patrzę na tych ludzi, coś do mnie mòwia i ja wiem, ze powinnam rozumieć co, ale brzmią jakoś obco. A to przeciez ludzie i mówia w tym samym jezyku co ja, to jednak ze mną jest coś nie teges i doslownie widze siebie jak przemieniam sie w tego ptaka gluptaka. Tylko spojrzenie mam nieco inne na zewnatrz, bo środka , to zdecydowanie tego gluptaka, ale zanim wpadnę , staram się najpierw improwizować, a potem szybko do umieć ;)
    Pozdrawiam serdecznie trochę grypuję i na czas jakiś przenioslam się z internetu do łóżka i to wyłącznie do łóżka, tak mnie zmogło.
    Awicca

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki niebieski!K

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj. Z prawniczym ble ble da sie oswoić. Ja od lutego nic tylko się oswajam, a okazji mam wiele - kilka spraw jedna za drugą, bądź w tym samym czasie. Pism, które piszę samodzielnie mój prawnik nawet nie stara się poprawiać. Na sali okazało się, że z żywą mową też jest ok. szkoda tylko, że trzeba przez to przejść, by postawić krok do przodu. Życiowy krok. Ela

    OdpowiedzUsuń
  4. powodzenia Elu, ja nie czuję się na razie pewnie...

    OdpowiedzUsuń