Leczenie się ze współuzależnienia bardzo przypomina proces dojrzewania. 

środa, 15 lutego 2017

Horoskop zaprzeszły

Czekając w kolejce do lekarza, umilałam sobie czas czytając jakieś kobiece czasopismo. A w nim horoskop na 2015. To ciekawe, trzeba się wrócić do spraw sprzed dwóch lat. Co też się będzie w tym horoskopie  zgadzać? Ano wszystko.
Nowy rok uwolni cię od problemów komunikacyjnych głosił tenże horoskop dla mnie. Pracodawców darz ograniczonym zaufaniem. Leki mogą ci teraz zaszkodzić ostrzegał. W rodzinie i związku będzie się wszystko układało idealnie zapewniał. Nie czas teraz na smutek i łzy. Czekają zagraniczne wspaniałe wakacje oznajmiał.  Jeśli chodzi o zdrowie, to mogą pojawić się dolegliwości związane z głową. Dlatego wszystkie narządy związane z głową musisz kontrolować; oczy, zatoki, uszy napominał.
No tak. Złamanie trójkostkowe kości podudzia z silnym stłuczeniem faktycznie uwolniło mnie od problemów komunikacyjnych. Pokonanie odległość od kanapy do łazienki było wyczynem. Życie uratował mi antybiotyk nowej generacji, bo poszpitalne zapalenie płuc tylko tym się dało wyleczyć. W rodzinie się popieprzyło, wyszedł miejscami oportunizm i wygodnictwo, mogłabym zaprowadzić co niektórych do weta, bo się całkiem ześwinili. Pracodawcy stanęli zaś na wysokości zadania i obdarzyli całkowitym zaufaniem. Wakacje to był krajowy wyjazd na rehabilitację. Akurat głowa to było to, co było w porządku, no może czasem jakiś łzy z oczu poleciały jak się smuteczki rozrastały w olbrzymi smutek. Na ile mogłam starał się te oczy kontrolować. 
A potem...? Potem to się okazało, że potrafię więcej zdziałać leżąc ze złamana nogą i ciężkim zapaleniem płuc, niż wcześniej mając dwie zdrowe nogi i zdrowe płuca. Tiaa... ale to już historia na inny horoskop. 

piątek, 3 lutego 2017

środa, 1 lutego 2017

Nie ruszam się z miejsca

20800 nocy i dni. To dużo czy mało? Potraktuję ten dzień jako swoiste urodziny. Jaki też prezent-przygodę  ma dla mnie los? 
Króliś od Terry Pratchetta wiedział, że są wielkie przygody i małe przygody. I nie wiadomo, jaki osiągną rozmiar, dopóki się nie zaczną. Czasami można przeżyć wielką przygodę, nie ruszając się z miejsca.


poniedziałek, 30 stycznia 2017

Przeszłość

Przeszłość nie jest nigdy tam, gdzie jak myślisz, ją zostawiłaś.
 Katherine Anne Porter

czwartek, 26 stycznia 2017

O zaufaniu

Szukałam zaufania, a znalazłam zdradę.
Pierzasty: Aby pojawiła się zdrada, wpierw musi pojawić się zaufanie. A gdzie szukałaś zaufania?
Wiesz, to cała historia i nie wiem czy masz czas jej wysłuchać...
Pierzasty: Ja mam zawsze czas, jestem w niego bogaty;)


środa, 25 stycznia 2017

Sen przyjaciółki o poduszce elektrycznej

 Sen  z 23.01.2017
Śniło mi się, że zakopałam w ogrodzie poduszkę elektryczną i to było dawno, widziałam tę ziemię, gdzie była zakopana. Przyszedł kolega męża i przypomniał mi gdzie ta poduszka jest zakopana. On był w realu świadkiem na naszym ślubie. On też zakładał nowy bojler w moim domu  w dniu śmierci mojego męża. Bojler po południu, a w nocy zmarł męża.

zdjątko moje

wtorek, 24 stycznia 2017

Zawitałam w klubie

Niektóre kobiety czekają, aż coś się zmieni, a gdy  nic się nie zmienia, same się zmieniają.
Audre Lorde

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Decyzja

Ktoś bardzo mądry stwierdził, że jeśli chce się kogoś naprawdę dobrze poznać, trzeba się z nim rozwieść
Ja dochodzę ostatnio do całkiem innego wniosku: jeśli chcę kogoś przestać znać, to trzeba mi się z nim rozwieść. 


sobota, 14 stycznia 2017

Dla polujących

"Kobieta zmęczona staje się łatwym łupem."
Zhaoming Wu

O czwartej nad ranem

"Nikomu nie jest dobrze o czwartej nad ranem."
  Wisława Szymborska, "Czwarta nad ranem"

Gilber Garcin

Gdy chcesz coś mieć

Poczucie godności to nie wszystko. Ale bez tego nie ma nic.
                                                                   Gloria Steinem

poniedziałek, 26 grudnia 2016

O żalu

Żal w pełni przyjęty przynosi swe własne dary. Ponieważ w żalu istnieje szczególna alchemia. Można go zmienić w mądrość, która jeśli nawet nie zrodzi radości, to może dać szczęście.
Pearl S. Buck
Obraz George'a Elgara Hicksa Martwy szczygieł

piątek, 16 grudnia 2016

wtorek, 13 grudnia 2016

Wyznanie miłosne

Dostałam ciasteczko z wróżbą od ekspedientki, gdy kupowałam pastę do zębów.  Kilkanaście dni ciasteczko spokojnie czekało. Przyszedł ten dzień, że pomyślałam: 
Już czas. To co przeczytam będzie informacją od Pierzastego. Bo właśnie dzisiaj potrzebuję wskazówki.
Otwarłam, przeczytałam. Zrozumiałam. Wpierw, że dotyczy małżeństwa. A potem, a potem, potem... że mnie.  Mnie samej! 
ODLEGŁOŚĆ NIE JEST MIARĄ ODDALENIA
Bo oddalić się od samej siebie można niezauważenie i bardzo łatwo... 
...kocham Cię Pierzasty...
"Sok z truskawki" Adriany Laube